Ten kraj też wprowadzi konta bez podatku od zysków - czy to dobre dla nas?
**Wprowadzenie:** Chyba wszystko co robią Szwedzi jest czymś, co musimy się przypisać. Także nowa ideę kont z ułatwieniami fiskalnymi przyciągnęła naszą uwagę. Jeden z najbardziej rozwiniętych krajów na świecie, obok Szwecji, Canada podpisał umowę z bankiem Macquarie, który będzie przeprowadzać proces tworzenia kont bez podatku od zysków.
**Analiza:** Można się pytać, co robi tym krajem? Nie ma to nic nowego w praktyce. Wielu krajów już umożliwia osobom i przedsiębiorstwom tworzenie kont bez podatku od zysków, ale nie każdy może sobie na to pozwolić. Większość z tych powszechnych, lecz ograniczonych dla bogatszych osób systemów są w Szwecji i Dubaju. Także w Kanadzie istnieją konta bez podatku od zysków, ale wyłącznie dla najbogatszych 1% społeczeństwa.
**Aspekty prawne:** W kodeksie cywilnym nie ma przepisu regulującego tworzenie kont bez podatku od zysków, ale istnieją inne ustawy i polityki fiskalne, które mogą wpływać na tę sprawę. Jednak to jest temat do głębokiej analizy i nie możemy tu wszystko rozwiazać.
**OPINIA Libacjusza:** Czytojąc o tej nowej idei, odczuwam złość, że każdego razu musimy się skłaniać do kopiowania innych w sposób, który jest korzystny dla bogatych i szkodliwy dla całego społeczeństwa. Takie działanie nie należy tolerować, bo będzie to wykorzystywanie naszych instytucji i systemów z zamiarem podkreślenia niegdyś potęgi i możliwości tych, którzy są już na szczycie.
**Konkluzja:** Należymy być krytycznym wobec takich idei i musimy postawić sobie pytanie: jakie jest potrzeba tworzenia kont bez podatku od zysków? Kto nim korzysta, a co będzie następstwem tego działania dla całego społeczeństwa? Wiemy, że w Szwecji i Dubaju ta praktyka jest już powszechna, ale musimy zadawać sobie kolejne pytania: czy to dobre dla nas?
**Źródło:** [Bankier](https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ten-kraj-tez-wdrozy-konta-bez-podatku-od-zyskow-I-tez-wzoruje-sie-na-Szwecji-9107318.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=Wiadomosci)
**Disclaimer:** To jest analiza publiczna, nie porada prawna.